na przyjemnosci trzeba sobie zasluzyc

Na przyjemności trzeba sobie zasłużyć?

Wiele z nas jest tak zabieganych, że nie doświadcza przyjemności zbyt często. Nie mamy na nie czasu, albo wydają się czymś trywialnym. Wierzymy też, że potrzeby innych są ważniejsze niż nasze i nie pozwalamy sobie na przyjemności. 

Czy któraś z tych sytuacji dotyczy Ciebie? Jesteś zbyt zabiegana, aby mieć czas na przyjemności? A może stawiasz dobro innych ponad swoje i własne przyjemności uznajesz za nieważne?

Najpierw obowiązki, potem przyjemności.

Za tym, w jaki sposób się zachowujemy, np. odczuwamy blokadę przed przyjemnościami, stoją nasze przekonania. Te chyba najbardziej popularne odnoszące Cię do przyjemności to:

Najpierw obowiązki/praca, potem przyjemności.

I drugie: Na przyjemności trzeba sobie zasłużyć.

Brzmi znajomo?

Być może masz te, albo inne przekonania, które skutecznie blokują Cię przed odczuwaniem przyjemności, albo wprowadzają w poczucie winy…? Jeśli czujesz, że tak, to warto abyś wypisała swoje przekonania na kartce. A potem świadomie je zakwestionowała. To może pomóc Ci sięgać częściej po przyjemności i czuć się z tym po prostu dobrze. Bez niepotrzebnych wyrzutów sumienia i potrzeby udowadniania (sobie i innym!), że zasłużyłam… 

Dlaczego odczuwanie przyjemności jest ważne?

Jak pisze Rick Hanson w swojej książce „Rezyliencja”:

Jeśli doświadczasz czego stresującego, to proste przyjemności, mogą cofnąć wskazówkę Twojego stresometru z czerwonego na zielone pole.

Czyli im trudniejszych, czy stresujących chwil doświadczasz, tym bardziej powinnaś sięgać po przyjemności. Dzięki temu uczysz swój mózg zachowywania równowagi pomiędzy tym, co negatywne i pozytywne. W miejsce stresu, lęku, pojawiają się przyjemne odczucia, a długofalowo stajemy się szczęśliwsze.

Przyjemności są na wyciągnięcie ręki.

Często wydaje się, że na przyjemności trzeba mieć specjalny, dedykowany temu czas. Owszem, warto to robić i planować go w swoim kalendarzu. Ale tak jak pisałam w poprzednim odcinku bloga, wystarczy jeśli wygospodarujesz 10-15 minutowe przerwy na to, co ważne dla Ciebie. Jedną z tych aktywności, mogą być właśnie przyjemności.

Ale odczuwanie przyjemności może zająć jeszcze mniej czasu. Jak pisze Rick Hanson:

Nawet w najtrudniejszych chwilach można znaleźć okazje do najprostszych przyjemności, takich jak łyk wody w wyschniętych ustach, śpiew ptaka, wspomnienie czyjegoś życzliwego gestu, źdźbło trawy przebijające się przez szczelinę w brudnym chodniku.

na przyjemności trzeba sobie zasłużyć

Czy to nie genialna perspektywa? Dostrzegać przyjemne chwile w ciągu dnia, np. rozkoszując się zapachem porannej kawy, słysząc w sklepie ulubioną piosenkę, przytulając się do dziecka, rozgrzewając zimne dłonie po wejściu do ciepłego domu, obserwując padający śnieg…?

Bardzo zachęcam Cię, aby oprócz tego by świadomie dedykować czas na przyjemności, zwracać uwagę na momenty, w których one do nas „przychodzą”.

Jak zachować przyjemność w sobie i po co?

Kiedy doświadczasz przyjemności, pozwól ją sobie poczuć. Delektuj się tą chwilą, sprawdź jakich emocji doświadczasz, jak reaguje Twoje ciało…

Dzięki temu będzie Ci łatwiej zwracać uwagę na przyjemne chwile w przyszłości. A w efekcie Twoje wewnętrzne poczucie zadowolenia, szczęścia będzie się wzmacniało.

Przyjemności zwiększają poczucie spokoju i szczęścia.

A niezależnie od tego, czy nie warto doświadczać przyjemności dla samej przyjemności? 🙂

Przyjemnościowe inspiracje.

I tym samym wiesz, że przyjemności pozwalają lepiej radzić sobie w trudnych sytuacjach, a długofalowo zwiększają nasze wewnętrzne poczucie szczęścia. Każdy dzień, jeśli tylko zwrócisz na to uwagę, składa się z wielu momentów, dzięki którym możesz odczuwać przyjemność. Warto byś oprócz tego, sama sobie te przyjemności „serwowała” 😉

ps. Na moim Facebooku znajdziesz inspirację na przyjemności, które nie wymagają dużo Twojego czasu. Zapraszam!

pps. Jeśli jeszcze nie subskrybujesz mojego newsletterazapisz się przez formularz w stopce 👇 i raz na dwa tygodnie łap listy, które pomogą Ci dbać o siebie już teraz.

Bibliografia:

Rick Hanson, Forrest Hanson, Rezyliencja, GWP 2019.

2 thoughts on “Na przyjemności trzeba sobie zasłużyć?”

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.