Kiedy decydowałam się na coaching widziałam, że w moim życiu są obszary, które nie działają tak, jak należy. Ile mnie kosztuje energii i wstydu odkręcanie mojego bez namysłu wypowiadanego słowa „tak”, kiedy w głębi duszy chciałam powiedzieć „nie”. Jak często sama dla siebie byłam „poganiaczem niewolników” całkowicie ignorującym moje uczucia. Podejmując tę decyzję nie sądziłam, że efekt tej współpracy tak bardzo poprawi jakość mojego życia. Dzięki pracy z Pauliną zrozumiałam, jak ważne jest zadbanie o samą siebie. Przejęłam odpowiedzialność za uczucia i za czyny, przejęłam w ręce kierownicę mojego życia i już jej nie wypuszczę z rąk. Nauczyłam się nie obwiniać innych, ale szukać przyczyny w sobie i swoich działaniach. Coaching z Pauliną to nie jest to rozmowa o wszystkim i o niczym, ale rozpoczyna się od ustalenia celu, do którego osiągnięcia wspólnie dążymy. Zadawane pytania i zadania w trakcie sesji wytrącały mnie ze sfery komfortu i zmuszały do spojrzenia na daną kwestię z zupełnie innego punktu widzenia. To, co z tego się wyłania, jest często niezwykle odkrywcze i odwraca dotychczasowe poglądy o 180 stopni. Nie pamiętam, ile razy miałam ochotę zawołać „AHA!”. Samopoczucie pod koniec sesji diametralnie odbiega od tego na początku – „problem nie do rozwiązania” spędzający sen z powiek, po sesji nagle daje się rozłożyć na mniejsze i dające się rozwiązać w ten, czy inny sposób poprzez podjęcie konkretnych działań. Zdecydowanie polecam coaching z Pauliną!