o co chodzi z ta przyjaznia do siebie

O co chodzi z tą przyjaźnią z samą sobą?

Pewnie każda z nas ma najlepszą przyjaciółkę, przyjaciela. I wyobrażam sobie, że mniej więcej traktujemy ich w podobny sposób. Prawdopodobnie chcemy dla swoich przyjaciół tego, co najlepsze. Mamy dla nich w sobie troskę i życzliwość. Dostrzegamy i doceniamy ich najbardziej pozytywne cechy. Kiedy coś trudnego wydarza się w ich życiu, jesteśmy dla nich, dajemy im wsparcie, ciepło, dobre słowo. Przyjaciele mogą liczyć na nas w różnych sytuacjach.

Czy traktujesz siebie tak jak swoich przyjaciół?

Przypomnij sobie sytuację, kiedy Twoja przyjaciółka (przyjaciel) doświadczała trudnej sytuacji w swoim życiu. Co wtedy zrobiłaś? Podejrzewam, że w jakiś sposób okazałaś jej troskę, wsparcie. Może poszłyście na spacer, wysłuchałaś jej z uważnością, bez oceniania, przyjmując w pełni to czego doświadczała? A może zrobiłaś coś miłego, co wiesz, że lubi i zadziała jak kojący balsam na jej duszę? A może po prostu byłaś wtedy przy niej? Ile osób, tyle scenariuszy.

Co wtedy odczuwałaś? Może troskę, akceptację, zrozumienie dla tego, czego doświadcza?

Większość z nas doskonale wie jak troszczyć się o innych. Jesteśmy w tym świetne. Ale gdy przychodzi do nas samych – traktujemy siebie gorzej. Często jesteśmy dla siebie surowe, krytyczne, nie dajemy sobie prawa do swoich emocji. Nie potrafimy troszczyć się o siebie tak, jak zatroszczyłybyśmy się o najlepszą przyjaciółkę czy przyjaciela. Jesteśmy bardziej skłonne stanąć po czyjejś stronie i wesprzeć kogoś innego, niż same siebie.

Większość z nas potrafi być wspaniałymi przyjaciółmi dla innych, ale nie dla siebie. Przyjaźnimy się z innymi bardziej, niż ze sobą.

Jesteś dla siebie przyjaciółką?

Czy w trudnych chwilach potrafisz troszczyć się o siebie, tak jak troszczysz się o swoich przyjaciół, gdy tego potrzebują? Zwracasz się do siebie ze współczuciem, wsparciem, jesteś wobec siebie serdeczna i wyrozumiała? Czy na co dzień kibicujesz sobie, myślisz o sobie dobrze? Jeśli tak – gratuluję! Jeśli nie – mam nadzieję, że dostrzegasz, jakie to ważne by stawać po swojej stronie.

Jak zacząć pielęgnować przyjaźń ze sobą?

A teraz wyobraź sobie, że traktujesz siebie, tak jak swoją przyjaciółkę. Przypomnij sobie jakąś niedawną sytuację, w której było Ci trudno, ale nie dałaś sobie wsparcia. Co zrobiłabyś, powiedziałabyś do siebie, by okazać sobie wsparcie i troskę?

Zatrzymaj się i poświęć teraz kilka minut na przypomnienie sobie tej sytuacji i powiedz do siebie samej, to co chciałabyś wówczas usłyszeć. Może: „Jestem z Tobą”, „Możesz na mnie liczyć”, „Masz prawo tak się czuć”, „To świetnie, że spróbowałaś”. Jeśli przychodzi Ci to z trudnością – wyobraź sobie, jak zareagowałabyś wobec swojej przyjaciółki w analogicznej sytuacji.

Co chcesz sobie powiedzieć?

Powiedz to.

Jak to jest, kiedy to usłyszałaś?

Jeśli zrobisz to ćwiczenie teraz, jest większa szansa, że uda Ci się zatrzymać przy kolejnej okazji i  zaprosić do siebie głos Twojej wewnętrznej przyjaciółki 🙂

Daj mi znać, jeśli masz ochotę podzielić się ze mną, co bierzesz dla siebie z tego wpisu.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.